niedziela, 6 stycznia 2013

6 stycznia 2012


Oto one. Moje serce. Uśpione. Milczące. I pęknięte na idealne, równiutkie, doskonałe połówki.

Przepraszam na chwilę, tylko pocałuję niebo.

Dulce bellum inexpertis.

Ty spadasz, ja spadam, pamiętasz? Na skraju świata, z twarzą uniesioną do nieba.

Nigdy nie mów nigdy, aniołku. Zawsze jest ten pierwszy raz.
Jess Rothenberg Po tamtej stronie ciebie i mnie 
poprane z lubimyczytac.pl

sobota, 5 stycznia 2013

5 stycznia 2012


Każda matka na ziemi
dała życie dziecku.
Z wyjątkiem mojej,
Ona dała życie legendzie. 

                        Piątka, mamo!


piątek, 4 stycznia 2013

4 stycznia 2012


Rozczarowana brakiem odpowiedzi, brakiem wzajemności wyhodowałam drugie serce.

Handel obwoźny sercem, po przystępnej cenie.

Mam wszystko by poruszyć małe serca wielkim kosztem.

Naśladujemy stan zakochania z przyczyn technicznych nieosiągalny.

HEY Z przyczyn technicznych

środa, 2 stycznia 2013

2 stycznia 2012


Bo Piekło bardzo polskie jest. Tutaj, gdy ludzie słowami sobie krzywdę wyrządzają, to opowiada się o tym z uwielbieniem i podziwem. Dlatego Polakom tutaj łatwiej. Bo do Piekła już na ziemi przyzwyczaić się zdążyli.

Wtedy i ja wyłam, jak gdyby mi serce na połowę nożem tępym i pordzewiałym bez znieczulenia przecinali.

I wtedy pomyślałam, że co jak co, ale pogrzeb mi się udał znakomicie. I odeszłam w spokoju i godnie.

I wybrałeś mi trumnę najpiękniejszą w tym magazynie. Taką bukiem pachnącą, co jeszcze w katalogu nie była, ponieważ niepolakierowana stała. Bo chciałeś, abym ja w dalszą drogę bukiem pachnąca poszła.

Janusz L.Wiśniewski Na fejsie z moim synem
Wydawnictwo Wilka Litera, W-wa 2012

piątek, 28 grudnia 2012

28 grudnia 2012


Nie dokończyłaś ze mną rozmowy. Umarłaś sobie.Mamo, tak się nie robi ...

Dzisiaj w Piekle były urodziny Hitlera. I się synuś działo.

U nas w Piekle synuś to Fejs ostatnio en vogue bardzo jest.

Chcieliby funkcje Fejsa rozszerzyć i bardziej ku potrzebom Piekła dostosować. Na przykład opcję ''Nienawidzę tego'' pod postami wprowadzić ...

I ta wada wzroku jego duszy mu przez całe życie psuła życie.

Janusz L. Wiśniewski Na Fejsie z moim synem
Wydawnictwo Wilka Litera, W-wa 2012 s.1-16

wtorek, 25 grudnia 2012

Życzenia


Wszystkim czytelnikom życzę z całego serducha radosnych świąt Bożego Narodzenia, abyście nadal zaglądali na mojego bloga i nadal często odwiedzali miejskie biblioteki oraz pobliskie księgarnie. 
A przede wszystkim spełnienia marzeń, bo każdy ma swoje indywidualne skrywane gdzieś głęboko.