czwartek, 13 grudnia 2012

13 grudzień 2012


Opłakuję coś, czego nigdy nie miałem. Co za absurd. Rozpacz z powodu przeklętych nadziei, przeklętych marzeń i oczekiwań.

Czasami się zastanawiam, czy przypadkiem jest coś ze mną nie tak. Być może za dużo czasu spędzam w towarzystwie moich bohaterów literackich i, co za tym idzie moje ideały i oczekiwania są zdecydowanie zbyt wysokie.

-Skarbie znasz to powiedzenie. Trzeba pocałować wiele żab, nim trafi się na księcia. 
-Chyba pocałowałam księcia, mamo. Mam nadzieję, że nie przemieni się w żabę.

Pięćdziesiąt twarzy Graya. Erika Leonard. 
Mam nadzieję, że tęskniliście za wpisami :) Pozdrawiam

2 komentarze:

  1. Bardzo tęskniłam, wchodzę prawie codziennie, aby zerknąć czy jest coś nowego, uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń